Oczyszczanie twarzy mieszanką OCM - czy naprawdę warto?

Cześć Dziewczyny!
Mycie twarzy za pomocą olejów to ostatnio popularny sposób usuwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Dodatkowo, dzięki zmywaniu całości ściereczką zamoczoną w ciepłej wodzie wykonuje się delikatny peeling. Jak sprawdza się to na dłuższą metę? Dziś opowiem Wam jak to naprawdę wygląda oraz jakie oleje warto używać do danego rodzaju cery.
Jak na pewno wiecie, moja cera jest tłusta. Nie występują na niej stany zapalne, ale zaskórniki. Moim problemem, szczególnie od 8 miesięcy jest trądzik zaskórnikowo-grudkowy. Niestety, bardzo ciężko jest się go pozbyć. Aktualnie jestem w trakcie kuracji lekiem Epiduo Forte, o której także Wam opowiem na e-Kobieta. Dziś jednak napiszę Wam parę słów o OCM.
Kiedy znalazłam wpis o tym jak oleje pomogły w dokładnym oczyszczeniu skóry szybko pojechałam do sklepu zielarskiego. Nakupowałam tam wszystko co potrzebne i przyrządziłam odpowiednią mieszankę. Twarz myłam dwa razy dziennie, więcej o tym możecie przeczytać we wpisie Cera tłusta - moje codzienne rytuały, niżej to zaktualizuję. Z czasem zaczęłam zauważać, że może i stany zapalne, występujące sporadycznie goją się dużo szybciej, to wszelkiego rodzaju grudki nasiliły się. Możecie pomyśleć, że za krótko stosowałam tę metodę. Nie, była moją codziennością przez blisko cztery miesiące. O tym dlaczego tak się dzieje poinformował mnie dermatolog. Oleje mają właściwości zapychające. Nawet te, o których mówi się, że są idealne dla łojotokowych cer. Faktycznie ostatnie badania to potwierdziły - dlatego chociażby zrezygnowano z pielęgnacji skóry małego dziecka oliwką.
Oczywiście nie każda cera tłusta musi zareagować w ten sam sposób. Moja jest jednocześnie bardzo wrażliwa na wszystko co może ją zapchać i szczególnie odporna na działanie kwasów złuszczających. Totalna anomalia, jednakże mi wystarczyła, aby zrezygnować z OCM na dobre. Natomiast jeśli, tak jak pisałam wyżej, macie cerę normalną, suchą czy mieszaną albo stany zapalne czy podrażnienia oczyszczanie twarzy mieszanką OCM będzie dla Was odpowiednia.

Co to jest ocm? 
OCM to metoda oczyszczania twarzy nie tylko z makijażu, ale również zanieczyszczeń, które nagromadziły się na niej w ciągu dnia. Używa się do niej mieszanki olejów, które rozpuszczają kurz, brud, makijaż, nadmiar sebum a przy tym nie podrażniają delikatnej delikatnej warstwy ochronnej naskórka. Obowiązuje zasada tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Teoretycznie metoda ta nadaje się do każdego rodzaju cery, ale ja jestem najlepszym przykładem, że tak nie jest.

Jak przyrządzić mieszankę OCM? 
Każda cera ma swoje proporcje przyrządzania takiej mieszanki i wyglądają one następująco:
  • cera sucha - 10 % oleju rycynowego + 90 % oleju bazowego
  • cera normalna - 20 % oleju rycynowego + 80 % oleju bazowego
  • cera tłusta - 30 % oleju rycynowego + 70 % oleju bazowego
Do buteleczki z ciemnego szkła należy wlać wszystkie składniki (ja odmierzałam je najpierw strzykawką, a później na oko). Najlepiej przechowywać mieszankę w lodówce. Można do każdej mieszanki dodać kilka kropel odpowiedniego olejku eterycznego. 

Jak dobrać odpowiedni olej? 
W każdej mieszance OCM musi być olej rycynowy, który posiada właściwości oczyszczające. Nie ma tego oleju = nie ma mieszanki.
W mieszance OCM istotną rolę grają oleje, jakie się w niej znajdą. Dzielą się one na oleje schnące, półschnące i nieschnące. O tym jaki to rodzaj, decyduje zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (kwasy z grupy omega 3 i omega 6).

Oleje nieschnące zawierają mniej niż 20 % tych kwasów. Polecane są dla cer suchych i dojrzałych, bez skłonności do zapychania.
Oleje półschnące zawierają 20-50 % kwasów. Polecane są dla cer normalnych i mieszanych. U tłuściochów powodują zaskórniki
Oleje schnące zawierają więcej niż 50 % kwasów. Wchłaniają się dość szybko i nie zostawiają tłustej warstwy, ale pięknym macie nie ma co marzyć.

Cera sucha bez skłonności do zapychania:
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z kiełków pszenicy
  • olej z ogórecznika
  • olej z pestek moreli
Cera bardzo sucha bez skłonności do zapychania, w tym także cera dojrzała:
  • olej arganowy
  • olej z róży piżmowej
  • olej awokado
  • olej makadamia
  • oliwa z oliwek
Do mieszanek dla cery suchej i bardzo suchej warto dodać hibiskusa, który łagodzi podrażnienia oraz witaminę E, która działa przeciwstarzeniowo.

Cera mieszana:
  • olej jojoba
  • olej z pestek winogron
Cera tłusta:
  • olej z krokosza brawierskiego
  • olej lniany
  • olej z konopii
  • olej z czarnuszki
Cera typowo trądzikowa:
  • olej z orzechów laskowych
  • olej słonecznikowy
  • olej tamanu (jako dodatek do oleju bazowego, kilka kropli)
Cera naczyniowa:
  • olej z kocanki
Ostatnio w internecie krążą reportaże, że olej kokosowy (nota bene przez wielu uważany, że cud natury) jest czystą trucizną. Więcej o tym z pewnością znajdziecie w google. U mnie totalnie nie sprawdził się ani na włosy, które bardzo przesuszał, a tym bardziej na twarz. Olej kokosowy jest bardzo komedogenny, więc w większości przypadków spowoduje wysyp stanów zapalnych.

Jak wykonać oczyszczanie mieszanką OCM - kilka wskazówek 

  1. Ściereczkę zamocz w ciepłej wodzie i przyłóż do twarzy. Dzięki temu pory otworzą się, a olej będzie mógł lepiej oczyścić Twoją twarz.
  2. Na zagłębienie dłoni wlej odpowiednią ilość olejku i rozetrzyj ją.
  3. Nałóż na twarz i delikatnie masuj kolistymi ruchami.
  4. Zamocz ręcznik lub ściereczkę w bardzo ciepłej wodzie.
  5. Dokładnie, ale nie za mocno przetrzyj nim twarz. 
  6. Wypłucz w ciepłej wodzie.
  7. W razie potrzeby powtórz cały zabieg.
  8. Na koniec opłucz twarz w zimnej wodzie, aby zamknąć pory.
  • W przypadku cery trądzikowej zrezygnuj ze ściereczki. Nadmiar oleju możesz odsączyć w papierowy ręcznik, a na koniec umyć twarz mydłem z olejem laurowym. 
  • Przy dużej skłonności do zapychania używaj tylko bardzo lekkich olejów lub całkowicie z nich zrezygnuj na rzecz żeli do mycia twarzy dla wrażliwych cer. 
  • Jeśli zauważysz, że Twoja skóra wygląda dużo gorzej niż przed rozpoczęciem mycia twarzy mieszanką OCM, zmodyfikuj ją. Czasami znalezienie dla siebie odpowiednich proporcji może zająć troszkę czasu.
  • Jeśli Twoja cera jest bardzo sucha lub przesuszona po OCM, zmniejsz ilość oleju rycynowego.
Fakt, że u mnie ten sposób się nie sprawdził, nie znaczy że i u Was tak będzie. Dla odważnych świat należy. Pamiętajcie jednak, że dobre oleje mają krótką datę przydatności. Co to znaczy? Po tej dacie tracą swoje dobroczynne właściwości i mogą także powodować niespodzianki na twarzy. Najlepiej jest kupować małe butelki, dzięki czemu nic się nie zmarnuje. Jeśli uważacie, że nie wykorzystacie całości do OCM możecie spróbować takie oleje pić. U mnie to olej z czarnuszki. Nie ma co się oszukiwać, w smaku jest okropny, ale wierzę w jego dobre działanie. 

Znacie oczyszczanie twarzy mieszanką OCM? Jakie są ważne wrażenia i spostrzeżenia?

49 komentarzy:

  1. OOoo lubię czytać o nowych metodach, o tej wcześniej jeszcze nie słyszałam :) W sumie to ciekawa sprawa, więc może się w końcu sama skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją znam dość dlugo i dobrze, ale u mnie nie sprawdzila sie:)

      Usuń
  2. metoda OCM nigdy nie byłą dla mnie, co prawda przekonałam się w pewnym stopniu do oczyszczania olejkami jednak inne formy kosmetyków jak żele , pianki czy emulsje lubię bardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest tak samo. Szczególnie zel dla wrażliwcow jest mi bliski:)

      Usuń
  3. jeszcze nie próbowałam takiej metody oczyszczania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj, może u Ciebie okaze sie fajna alternatywna dla typowego demakijazu

      Usuń
  4. Nie lubię olejków... chyba się nie skuszę, chociaż brzmi ciekawie i dziewczyny sobie chwalą olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. olejuję twarz już od jakiegoś czasu, u mnie sprawdza się super ta metoda, a używam olejku rycynowego i z pestek dyni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo sie ciesze, ze u Ciebie ta metoda sie sprawdzila :)

      Usuń
  6. Jestem chyba za leniwa na przygotowywanie takich mieszanek. Lubię używać olejki, ale takie gotowe, np. z bielendy. Obecnie bardziej preferuje masła, które dopiero pod palcami zamieniają się w olejek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zdecydowalabym się na gotową mieszanke. Ostatnio widzialam sklad i oporcz olejow typowo do mojej cery byly takze te, które powoduja zapychanie :)

      Usuń
  7. Olejki super się sprawdzają przy oczyszczaniu mojej twarzy :) Obecnie jednak używam żelu, jak skończę buteleczkę mam zamiar powrócić do olejków, bo fajnie działają na skórę twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię jednak mycia twarzy olejami, jedyny wyjątek robię przy cięższych podkładach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz tez nie lubie, gdy zobaczyłam jakie skutki mam :)

      Usuń
  9. Nie przepadam za demakijażem olejkami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja próbowałam ale nie do końca mi to pasuje :) wolę jednak klasyczne oczyszczanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie ta metoda, chetnie sprawdze jej dzialanie u siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. ja z reguły robię demakijaż standardowo a co 2 dzień czy co 3 robię masaż twarzy olejkiem

    OdpowiedzUsuń
  13. jakos nie moge przekonac sie do uzywania olejkow w pielegnacji twarzy. wydaje mi sie ze bede cala tlusta :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo nie slyszalam wczesniej o tej metodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam skórę mieszaną, w stronę tłustej, do tego trądzik i wiem, że taka metoda byłaby dla mojej skóry kiepską opcją. Nie mogę używać nawet dwufazowych płynów, a co dopiero myć twarz olejem. W sumie szkoda, bo czasami mam ochotę na wypróbowanie jakiegoś olejku.

    OdpowiedzUsuń
  16. w sezonie jesienno - zimowym stosuję tę metodę, zresztą moja sucha skóra uwielbia olejki

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam wcześniej o takiej metodzie w pielęgnacji jednak nie wiem czy bym się odważyła, bo nie cierpię olejków na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie oleje swietnie sprawdzaja sie przy zmywaniu makijazu, jednak w codziennym oczyszczaniu jedynie uzywam zelu Nuxe z olejem slonecznikowym i miodem i dziala cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam suchą cerę, u mnie sprawdzała się mieszczanka rycynowy 10% + jojoba 90% ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wcześniej nie korzystałam z tej metody oczyszczania mojej cery

    OdpowiedzUsuń
  21. nie próbowałam jeszcze takiej metody. Wydaje się skuteczna

    OdpowiedzUsuń
  22. O tej metodzie nie słyszałam jeszcze. Nie do końca przepadam za olejkami, powoli się do nich przekonuję, więc może i tę metodę przetestuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. moja skóra bardzo lubi wszelakie oleje w pielęgnacji twarzy, najlepszy olejek póki co, to z opuncji figowej. Tej metody nie próbowałam, ale tak jak piszesz, do odważnych świat należy, więc wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie przygotowany post. Kiedyś stosowałam tę metodę, ale nie przepadam za olejami i zrezygnowałam z niej.

    OdpowiedzUsuń
  25. olej z kocanki słyszałam że świetnie łagodzi, muszę go poszukać

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś stosowałam tę metodę w swojej pielęgnacji przez długi czas i muszę przyznać, że bardzo dobrze się u mnie sprawdzała. Niewykluczone, że jeszcze do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. łam o takiej metodzie oczyszczania twarzy

    OdpowiedzUsuń
  28. Stosowałam tę metodę, ale niestety mnie zapchała. Chyba coś robiłam źle :/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jako posiadaczka cery mieszanej muszę się zaopatrzyć w olej jojoba :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja sięgam po różne oleje i nigdy nie robiłam mieszanek. Spróbuje Twoich przepisów :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja próbowałam jakiś czas temu OCM, ale to nie dla mnie :) Mam skórę normalną, jednak wolę zwykłe żele i gotowe olejki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. To zdecydowanie nie moja bajka, już samo uczucie że mam olej na twarzy mnie drażni.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie próbowałam jeszcze tej metody, ale chętnie spróbuję i się przekonam, czy jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale świetny post, kupuję co trzeba i biorę się za oczyszczanie <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja kupuję tylko gotowe oleje do oczyszczania-np.od Resibo :) Cerę mam mieszaną i fantastycznie się u mnie sprawdza :) Natomiast kilka dni temu koleżanka mi mówiła,że stosowała metodę OCM (alej rycynowy z oliwą z oliwek-nie wiem jakie proporcje) i tak ją wysypało,że 3 tygodnie zajęło jej odratowanie cery...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od tego jaki ma rodzaj cery. Oliwa z oliwek jest dobra dla suchej. Przy mieszanej, a tym bardziej tłustej może wysypać, że hej!

      Usuń
  36. Ja co jakiś czas wracam do tej metody :). Lubię ją i efekty jakie daje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy wczesniej nie stosowalam tez metody :) wiele ciekawych informacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny wpis przygotowałaś, chętnie przetestuje tę metodę u siebie. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajne metody ale ja chyba wolę gotulce, albo czyste oleje.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Komentując bloga zgadzasz się na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.