Ale Pycha! Tarta z czekoladą i serkiem mascarpone

Cześć Dziewczyny!
Ostatnio bardzo spodobało mi się przyrządzanie posiłków. Co rusz szukam nowych przepisów, które mniej lub bardziej modyfikuję wg własnych upodobań, dlatego stworzyłam nową serię na blogu "Ale Pycha!". Dziś chciałabym się podzielić z Wami moim ulubionym przepisem na pyszne ciacho. Uwaga! Będzie bardzo słodko!
lista składników
  • 180 g herbatników
  • 2 łyżki Nutelli
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g białej czekolady
  • 200 g świeżych owoców
  • galaretka w wybranym smaku
  • forma na tartę

przygotowanie ciasta - krok po kroku
Do blendera wkładam rozdrobnione biszkopty, dzięki temu blenduje się je zdecydowanie szybciej. Czekam tak długo, aż będą drobno zmielone. Całość przesypuję do miski. Uwaga! 180 g biszkoptów może nie wejść na raz do blendera, dlatego polecam podzielić sobie to na dwa-trzy razy. 
W kąpieli wodnej rozpuszczam mleczną czekoladę, którą następnie przelewam do zmielonych biszkoptów i dodaję Nutellę. Całość mieszam na zwartą masę i przekładam do formy. Rozkładam równomiernie pamiętając o bokach. Wstawiam do lodówki na czas przyrządzenia kremu.

W kąpieli wodnej rozpuszczam białą czekoladę. Czekam, aż trochę przestygnie i w tym czasie miksuję przez 1-2 minuty na średnich obrotach serek mascarpone. Dodaję czekoladę i jeszcze przez minutę całość miksuję, aż składniki dobrze się połączą. Krem przekładam na spód i ponownie wstawiam do lodówki.

Po ok. 1 godzinie na kremie układam owoce. W moim przypadku to winogrono, ale robiłam już także z malinami, borówkami, truskawkami i brzoskwiniami. Dwie saszetki galaretki rozpuszczam w 400 ml gorącej wody i gdy zaczyna tężeć przelewam na krem. Ciasto w lodówce trzymam przez ok. 12 godzin.
Ciacho, które widzicie na zdjęciach zrobiłam w formie torciku na 25. rocznicę ślubu moich rodziców w tortownicy, bo naprawdę znika w mgnieniu oka. Korzystając z okazji zrobiłam także galaretkową tęczę (galaretki truskawkowa, pomarańczowa, cytrynowa i agrestowa), a pomiędzy 3. i 4. warstwę starłam białą czekoladę na duże wiórki.
Jeśli lubicie owoce lub nie przepadacie na aż tak słodkim ciastem możecie pomiędzy spodem a kremem ułożyć kwaśne owoce leśne. Taka wersja także smakuje świetnie. 
Dajcie znać czy robiłyście kiedyś taką tartę i jakie są Wasze ulubione ciasta. Może się zainspiruję i wkrótce napiszę Wam kolejny przepis.
Czytaj dalej »

Oczyszczanie twarzy mieszanką OCM - czy naprawdę warto?

Cześć Dziewczyny!
Mycie twarzy za pomocą olejów to ostatnio popularny sposób usuwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Dodatkowo, dzięki zmywaniu całości ściereczką zamoczoną w ciepłej wodzie wykonuje się delikatny peeling. Jak sprawdza się to na dłuższą metę? Dziś opowiem Wam jak to naprawdę wygląda oraz jakie oleje warto używać do danego rodzaju cery.
Jak na pewno wiecie, moja cera jest tłusta. Nie występują na niej stany zapalne, ale zaskórniki. Moim problemem, szczególnie od 8 miesięcy jest trądzik zaskórnikowo-grudkowy. Niestety, bardzo ciężko jest się go pozbyć. Aktualnie jestem w trakcie kuracji lekiem Epiduo Forte, o której także Wam opowiem na e-Kobieta. Dziś jednak napiszę Wam parę słów o OCM.
Kiedy znalazłam wpis o tym jak oleje pomogły w dokładnym oczyszczeniu skóry szybko pojechałam do sklepu zielarskiego. Nakupowałam tam wszystko co potrzebne i przyrządziłam odpowiednią mieszankę. Twarz myłam dwa razy dziennie, więcej o tym możecie przeczytać we wpisie Cera tłusta - moje codzienne rytuały, niżej to zaktualizuję. Z czasem zaczęłam zauważać, że może i stany zapalne, występujące sporadycznie goją się dużo szybciej, to wszelkiego rodzaju grudki nasiliły się. Możecie pomyśleć, że za krótko stosowałam tę metodę. Nie, była moją codziennością przez blisko cztery miesiące. O tym dlaczego tak się dzieje poinformował mnie dermatolog. Oleje mają właściwości zapychające. Nawet te, o których mówi się, że są idealne dla łojotokowych cer. Faktycznie ostatnie badania to potwierdziły - dlatego chociażby zrezygnowano z pielęgnacji skóry małego dziecka oliwką.
Oczywiście nie każda cera tłusta musi zareagować w ten sam sposób. Moja jest jednocześnie bardzo wrażliwa na wszystko co może ją zapchać i szczególnie odporna na działanie kwasów złuszczających. Totalna anomalia, jednakże mi wystarczyła, aby zrezygnować z OCM na dobre. Natomiast jeśli, tak jak pisałam wyżej, macie cerę normalną, suchą czy mieszaną albo stany zapalne czy podrażnienia oczyszczanie twarzy mieszanką OCM będzie dla Was odpowiednia.

Co to jest ocm? 
OCM to metoda oczyszczania twarzy nie tylko z makijażu, ale również zanieczyszczeń, które nagromadziły się na niej w ciągu dnia. Używa się do niej mieszanki olejów, które rozpuszczają kurz, brud, makijaż, nadmiar sebum a przy tym nie podrażniają delikatnej delikatnej warstwy ochronnej naskórka. Obowiązuje zasada tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Teoretycznie metoda ta nadaje się do każdego rodzaju cery, ale ja jestem najlepszym przykładem, że tak nie jest.

Jak przyrządzić mieszankę OCM? 
Każda cera ma swoje proporcje przyrządzania takiej mieszanki i wyglądają one następująco:
  • cera sucha - 10 % oleju rycynowego + 90 % oleju bazowego
  • cera normalna - 20 % oleju rycynowego + 80 % oleju bazowego
  • cera tłusta - 30 % oleju rycynowego + 70 % oleju bazowego
Do buteleczki z ciemnego szkła należy wlać wszystkie składniki (ja odmierzałam je najpierw strzykawką, a później na oko). Najlepiej przechowywać mieszankę w lodówce. Można do każdej mieszanki dodać kilka kropel odpowiedniego olejku eterycznego. 

Jak dobrać odpowiedni olej? 
W każdej mieszance OCM musi być olej rycynowy, który posiada właściwości oczyszczające. Nie ma tego oleju = nie ma mieszanki.
W mieszance OCM istotną rolę grają oleje, jakie się w niej znajdą. Dzielą się one na oleje schnące, półschnące i nieschnące. O tym jaki to rodzaj, decyduje zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (kwasy z grupy omega 3 i omega 6).

Oleje nieschnące zawierają mniej niż 20 % tych kwasów. Polecane są dla cer suchych i dojrzałych, bez skłonności do zapychania.
Oleje półschnące zawierają 20-50 % kwasów. Polecane są dla cer normalnych i mieszanych. U tłuściochów powodują zaskórniki
Oleje schnące zawierają więcej niż 50 % kwasów. Wchłaniają się dość szybko i nie zostawiają tłustej warstwy, ale pięknym macie nie ma co marzyć.

Cera sucha bez skłonności do zapychania:
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z kiełków pszenicy
  • olej z ogórecznika
  • olej z pestek moreli
Cera bardzo sucha bez skłonności do zapychania, w tym także cera dojrzała:
  • olej arganowy
  • olej z róży piżmowej
  • olej awokado
  • olej makadamia
  • oliwa z oliwek
Do mieszanek dla cery suchej i bardzo suchej warto dodać hibiskusa, który łagodzi podrażnienia oraz witaminę E, która działa przeciwstarzeniowo.

Cera mieszana:
  • olej jojoba
  • olej z pestek winogron
Cera tłusta:
  • olej z krokosza brawierskiego
  • olej lniany
  • olej z konopii
  • olej z czarnuszki
Cera typowo trądzikowa:
  • olej z orzechów laskowych
  • olej słonecznikowy
  • olej tamanu (jako dodatek do oleju bazowego, kilka kropli)
Cera naczyniowa:
  • olej z kocanki
Ostatnio w internecie krążą reportaże, że olej kokosowy (nota bene przez wielu uważany, że cud natury) jest czystą trucizną. Więcej o tym z pewnością znajdziecie w google. U mnie totalnie nie sprawdził się ani na włosy, które bardzo przesuszał, a tym bardziej na twarz. Olej kokosowy jest bardzo komedogenny, więc w większości przypadków spowoduje wysyp stanów zapalnych.

Jak wykonać oczyszczanie mieszanką OCM - kilka wskazówek 

  1. Ściereczkę zamocz w ciepłej wodzie i przyłóż do twarzy. Dzięki temu pory otworzą się, a olej będzie mógł lepiej oczyścić Twoją twarz.
  2. Na zagłębienie dłoni wlej odpowiednią ilość olejku i rozetrzyj ją.
  3. Nałóż na twarz i delikatnie masuj kolistymi ruchami.
  4. Zamocz ręcznik lub ściereczkę w bardzo ciepłej wodzie.
  5. Dokładnie, ale nie za mocno przetrzyj nim twarz. 
  6. Wypłucz w ciepłej wodzie.
  7. W razie potrzeby powtórz cały zabieg.
  8. Na koniec opłucz twarz w zimnej wodzie, aby zamknąć pory.
  • W przypadku cery trądzikowej zrezygnuj ze ściereczki. Nadmiar oleju możesz odsączyć w papierowy ręcznik, a na koniec umyć twarz mydłem z olejem laurowym. 
  • Przy dużej skłonności do zapychania używaj tylko bardzo lekkich olejów lub całkowicie z nich zrezygnuj na rzecz żeli do mycia twarzy dla wrażliwych cer. 
  • Jeśli zauważysz, że Twoja skóra wygląda dużo gorzej niż przed rozpoczęciem mycia twarzy mieszanką OCM, zmodyfikuj ją. Czasami znalezienie dla siebie odpowiednich proporcji może zająć troszkę czasu.
  • Jeśli Twoja cera jest bardzo sucha lub przesuszona po OCM, zmniejsz ilość oleju rycynowego.
Fakt, że u mnie ten sposób się nie sprawdził, nie znaczy że i u Was tak będzie. Dla odważnych świat należy. Pamiętajcie jednak, że dobre oleje mają krótką datę przydatności. Co to znaczy? Po tej dacie tracą swoje dobroczynne właściwości i mogą także powodować niespodzianki na twarzy. Najlepiej jest kupować małe butelki, dzięki czemu nic się nie zmarnuje. Jeśli uważacie, że nie wykorzystacie całości do OCM możecie spróbować takie oleje pić. U mnie to olej z czarnuszki. Nie ma co się oszukiwać, w smaku jest okropny, ale wierzę w jego dobre działanie. 

Znacie oczyszczanie twarzy mieszanką OCM? Jakie są ważne wrażenia i spostrzeżenia?
Czytaj dalej »